Po tym, jak Kaydee przez pewien czas nie była widoczna na kamerze i zaniepokoiła obserwatorów orłów, wróciła do Big Bear i szybko odnalazła Shadowa. To, co wydarzyło się potem na Lookout Snag, wywołało uśmiechy, na które wielu czekało.
Shadow i Kaydee odbyli swoją najbardziej radosną wizytę w gnieździe Big Bear – były dziobki, podskubywanie piór, duet i jeden patyk, który Shadow koniecznie musiał odłożyć na miejsce.
Kaydee przyleciała do gniazda w Big Bear z myślą o patykach. Po wygranej walce z upartą gałęzią, odnalazła Shadowa i wykonała jeszcze śmielszy ruch.
Kaydee wylądowała w gnieździe Wielkiego Niedźwiedzia i od razu zabrała się za układanie patyków. Shadow obserwował ją z bliska, ale gdy Kaydee zwróciła na niego uwagę, zrobiło się ostro.
Kaydee zamieniła niedzielny poranek w gnieździe Big Bear w moment, którego potrzebowali fani orłów. Po odkryciu kamery i kilku niezapomnianych przechyleniach głowy, odleciała zaledwie kilka sekund za Shadowem.
Po dniach wizyt w gnieździe, wspólnego nocowania, czyszczenia piór i porannych duetów, Shadow i Kaydee osiągnęli nowy etap. Biolog zajmujący się ptakami drapieżnymi, który pomagał obrączkować Kaydee, mówi teraz, że bieliki z Big Bear najwyraźniej tworzą więź pary.
Młody bielik amerykański Sid wrócił do gniazda U.S. Steel z otwartą raną na zewnętrznym palcu lewej stopy i brakującym pazurem. Ekspert od dzikiej przyrody przeanalizował zdjęcia urazu i są powody do optymizmu w kwestii powrotu Sida do zdrowia.
Tata HD z radością powrócił na kamery w Decorah 16 sierpnia, zatrzymując się po rybę, zanim odleciał w stronę wzgórz. Tymczasem DH3 nadal nabiera sił w większej wolierze rehabilitacyjnej.
KD1 wrócił pod gniazdo Wielkiego Niedźwiedzia drugi dzień z rzędu, ale najbardziej intrygujący moment nastąpił po zachodzie słońca, gdy KD1 i Shadow usiedli na tym samym drzewie noclegowym.
Shadow wrócił do gniazda w Big Bear po trzech tygodniach, a KD1 dołączył do niego. Potem jedna czuła chwila odmieniła atmosferę całej wizyty.
