SE37 dostaje niespodziewany kapelusz z jajecznej skorupki w Sydney Olympic Park

SE37 dopiero co poznał swoje nowe rodzeństwo 14 sierpnia 2026 roku, gdy kawałek pustej skorupki SE38 zamienił się w bardzo nieoczekiwany kapelusz. Wpadka ze skorupką SE37 zaczęła się od jednego małego ruchu, który szybko wciągnął oboje piskląt w całe zamieszanie.

Wideo nagrane i udostępnione przez Bea’s Binoculars na YouTube.

Oglądaj na żywo <— Kamera na gniazdo bielika morskiego w Sydney Olympic Park.

Pani budzi się i odkrywa niespodziankę w postaci skorupki jajka

Lady podniosła się z misy gniazda, odsłaniając dwoje maleńkich piskląt, które wtulone spały pod jej skrzydłami. SE37 i świeżo wykluty SE38 początkowo ledwo się poruszały, podczas gdy tata czuwał tuż obok w gnieździe. Wtedy SE37 lekko się poruszył. Jego ciało się wierciło, ale głowa była schowana w dużym kawałku skorupki, którą SE38 dopiero co opuścił. Po chwili nastąpił kolejny drobny ruch i nagle stało się jasne, co się wydarzyło: SE37 jakoś utknął z jajeczną skorupką swojego rodzeństwa na głowie. Pierwszy dom SE38 stał się czapką SE37. Kłopotliwa sytuacja SE37 ze skorupką była nie do przeoczenia. Z głową wciąż ukrytą, maleńkie pisklę znów się poruszyło—i senny obrazek pod Lady zaczął się zmieniać.

Otrzymuj takie aktualizacje bezpośrednio na swoją skrzynkę. Zapisz się do naszego newslettera. 🐣

Od poduszki z rodzeństwa do plątaniny skrzydeł

Małe ciałko SE37 wciąż wierciło się pod skorupką, podczas gdy SE38 leżało przytulone tuż obok. Młodsze pisklę wkrótce przysunęło się jeszcze bliżej i oparło głowę na przykrytym skorupą rodzeństwie. Przez chwilę misa gniazda znów wyglądała spokojnie. Dwa maleńkie pisklęta leżały wtulone w siebie, a SE38 używało starszego rodzeństwa jako poduszki, podczas gdy uparta skorupka wciąż tkwiła na miejscu. Braterstwo dopiero się zaczęło, a o prywatną przestrzeń już było trudno.

Spokój nie trwał długo. SE37 zaczął się mocniej wiercić i udało mu się obrócić, przerzucając jedno małe skrzydełko na SE38. Rozległo się gwałtowne trzepotanie. Puch, skrzydła i drobne łapki przesuwały się razem, gdy SE38 skończył zaplątany pod skrzydłem rodzeństwa. SE37, wciąż uparcie trzymając się skorupki, nie przestawał się kręcić i próbować wydostać. Kłopot ze skorupką SE37 zamienił się w prawdziwe rodzeńskie zaplątanie. SE38 pozostał w samym środku zamieszania, gdy kolejne wiercenie, obrót i trzepotanie coraz bardziej oddalały poranek od sennej sceny, którą odkryła Lady.

SE37 w końcu uwalnia się spod skorupki jajka

SE37 wiercił się pod skorupką, aż w końcu jeszcze jeden zdeterminowany ruch przyniósł efekt. Uparte kawałki skorupki odpadły, pozwalając pisklęciu swobodnie podnieść głowę, już bez fragmentu dawnego domu SE38 na grzbiecie. Nikt nie przyszedł z pomocą. SE37 po prostu wiercił się, obracał, machał skrzydłami i próbował dalej, aż skorupkowy kapelusz w końcu zniknął. Obok SE38 spędził już poranek, używając rodzeństwa jako poduszki, chowając się pod skrzydłem i trzymając się niezwykle blisko mimo całego zamieszania.

Wpadka z jajkiem SE37 dała uroczy wgląd w to, jak bardzo oba pisklęta są jeszcze nowe na świecie. Skrzydła wciąż poruszają się, jak chcą. Utrzymanie równowagi to nadal wyzwanie. Nawet pusta skorupka może okazać się zaskakująco trudną przeszkodą. Zaledwie chwilę wcześniej SE38 znajdował się jeszcze w tej samej skorupce. Skorupka spełniła już swoją rolę, ale SE37 i SE38 znaleźli sposób, by dać jej drugie życie. Ponieważ te dwa świeżo wyklute rodzeństwo dopiero uczy się obsługiwać skrzydła, łapki i siebie nawzajem, to z pewnością nie była ich ostatnia drobna przygoda.

EagleCAM / BirdLife Australia Southern NSW umożliwia to doświadczenie z kamerą na żywo. 

Najnowsze wpisy o bielikach:

    FAQ

    Jak SE37 utknęło skorupka jajka na głowie?

    Dokładny moment nie był widoczny pod Lady. Gdy opuściła gniazdo, SE37 leżało już obok SE38, z głową schowaną w dużym fragmencie skorupki pozostałej po niedawnym wykluciu się młodszego pisklęcia.

    Czy SE37 samodzielnie wydostał się ze skorupki?

    Tak. SE37 nieustannie się wiercił, obracał i machał skrzydłami, aż skorupka w końcu się zsunęła. Ani Lady, ani Dad nie musieli interweniować podczas problemów SE37 ze skorupką jajka.

    Co robił SE38, gdy SE37 utknął?

    SE38 pozostał blisko przez cały zamęt. W pewnym momencie świeżo wyklute pisklę leżało na SE37 niczym mała poduszka z rodzeństwa. Później SE38 zaplątał się pod skrzydłem, gdy SE37 wciąż próbował się uwolnić.